Pompowanie kół w rowerze jest z pozoru zadaniem prostym i nie pochłaniającym zbyt wiele czasu. Biorąc jednak pod uwagę zakres wyboru pompek oraz rodzaje wentyli z którymi możemy się spotkać, ta prosta czynność, staję się czasem nieco bardziej skomplikowana. Przede wszystkim powinniśmy wiedzieć, że nie zawsze skończy się na włożeniu dyszy pompki do zaworu opony i wprowadzenie odpowiedniej ilości powietrza. Z drugiej strony nie oznacza to również, że mogłoby to przerosnąć nasze umiejętności i byśmy byli zmuszeni do wezwania fachowca. Do tego, by wszystko poszło po naszej myśli, wystarczy zaledwie mała pigułka wiedzy.

1. Zidentyfikuj typ zaworu. Przy rowerach spotkasz się zazwyczaj z dwoma rodzajami wentyli do kół: Schrader i Presta. Schrader to zawór stosowany także w oponach samochodowych (przynajmniej w
Ameryce Północnej), zaś Presta wydaję się mniejsza i cieńsza. Co najważniejsze, Presta ma również dodatkową małą nakrętkę, którą przed pompowaniem należy poluzować.
2. Przygotuj odpowiednią pompkę, która twoim zdaniem najlepiej się sprawdzi. Jak zapewne wiesz, mamy do czynienia z dwoma ich rodzajami. Pierwsza to tzw. stand-up, gdzie stoisz na metalowej nóżce i pompujesz oburącz w górę i w dół. Drugi rodzaj, to typowa ręczna i bardziej kompaktowa pompka. Przydatny szczególnie, gdy jesteś poza miastem.
3. Określ typ pompki. Większość nowych pompek wyposażone jest zarówno w obsługę zaworu typu Prest jak i Schrader. Wiele z nich pozwala na odwrócenie końcówki. Mniejszy otwór skierowany na zewnątrz będzie dotyczył Presta, większy Schrader’a. Jeśli pompka nie obsługuje Presta, trzeba będzie wyposażyć się w „adapter Presta”, który dostępny jest w każdym sklepie rowerowym.
4. W tym momencie, jeśli posiadasz zawór Presta, trzeba będzie odkręcić nakrętkę znajdującą się u posady wentylu. Jest to mała nakrętka, którą powinieneś dać radę odkręcić palcami. W momencie wykonywania tej czynności nakrętka powinna przesuwać się ku górze. Wówczas zawór uważany jest za otwarty.

5. Zdejmij plastikowy kapturek z zaworu i odłóż w bezpieczne miejsce. Ważne jest, by go nie zgubić, ponieważ zawory będą ulegać zabrudzeniu, co doprowadzi do trudności w pompowaniu oraz szybszej utraty powietrza.
6. Przyłóż dysze pompki do zaworu i sprawdź czy właściwie przylega. W razie potrzeby przyciśnij i pilnuj, by powietrze nie uciekało na boki.
7. Jeśli pompka posiada dźwignie z zaciskiem przy dyszy zaciśnij ją. Dzięki temu masz pewność, że powietrze wpada prosto do dętki, a dysza nie odczepi się z zaworu.
8. Przystępując do pompowania, sprawdzając okresowo, jak duże jest ciśnienie w oponach. Niektóre nowsze pompki mają wbudowany manometr, który wskazuje ciśnienie. Również na oponie znajduję się zazwyczaj informacja podająca wskazane ciśnienie w kole. W rowerach górskich będzie to od 40 barów do 65. Rower szosowy może być znacznie bardzie dopompowany. W każdym bądź razie jest to bezpieczne.
9. Sprawdź ciśnienie w kole. Najlepiej robić to, poprzez ucisk opony kciukami na końcu bieżnika. Jeśli jesteś w stanie zrobić jedynie milimetrowe wgięcie, oznacza to, że w oponie jest wystarczająco powietrza. W razie potrzeby wróć do kroku poprzedniego.
10. Po zakończeniu pompowania, wyjmij dysze z zaworu uciskając jej wylot kciukiem. Staraj się to zrobić na tyle sprawnie, aby nie uciekło zbyt wiele powietrza.
11. Nałóż gumowy kaptur z powrotem na zawór. Nie przejmuj się jeśli nie pamiętasz, który był do koła tylnego, a który do przedniego. Obie zatyczki powinny być wymienne między sobą.
12. Po kilku dniach od napompowania kół, sprawdź, czy zbyt szybko nie ucieka z nich powietrze. Jeśli okaże się, że tak, może oznaczać to konieczność wymiany dętki.


Wskazówki cenne choć myślę, że rowerzyści z tym nie mają większych problemów. Natomiast chciałbym powiedzieć jak ważne jest odpowiednie ciśnienie w kole. To przede wszystkim opona mniej się zużywa, lżej się jedzie, zmniejsza się możliwość przebicia koła oraz maleje niebezpieczeństwo zniekształcenia się koła na wyboistym terenie.